KRĘGOSŁUP JAKO TWÓJ CICHY TOWARZYSZ… Jest z nami od rana do wieczora, nosi nas, podtrzymuje, daje nam możliwość ruchu, a jednak tak rzadko naprawdę go zauważamy. Dopiero kiedy zaczyna boleć, kiedy pojawia się sztywność w karku albo ciężar w dole pleców — wtedy nagle przypominamy sobie, że jest. To kręgosłup, Twój cichy Towarzysz codzienności. O n nie chce wiele. Nie potrzebuje intensywnych treningów ani perfekcji. On najbardziej potrzebuje naszej uważności. Wyobraź sobie zwykły poranek. Wstajesz z łóżka — i to już jest moment, w którym możesz zrobić dla siebie coś dobrego. Nie zrywać się gwałtownie, tylko dać sobie chwilę. Przeciągnąć się, poczuć ciało, pozwolić kręgosłupowi łagodnie „obudzić się” razem z Tobą. Następnie z lekko napiętym brzuchem – wstajesz , zabezpieczając to co masz najcenniejsze. To drobiazg, ale właśnie z takich drobiazgów buduje się lekkość w ciele. Potem dzień zaczyna się toczyć. Siadasz — przy kawie, przy komputerze, w samochodzie. I tutaj zaczyna si...
Komentarze
Prześlij komentarz